Dog 4 You Hodowla Dogoterapia Konsultacje behawioralne

Dog 4 You  Hodowla Dogoterapia Konsultacje behawioralne Hodowla legalnie zarejestrowana od 2013 r. w: Związku Psów Rasowych, Urzędzie Skarbowym, Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej.

DOG 4 YOU radziBehawiorystyczny wtorekpsie zachowanie • wychowanie • codzienne problemyPorada 5: Dlaczego nie zostawiamy...
28/07/2026

DOG 4 YOU radzi
Behawiorystyczny wtorek
psie zachowanie • wychowanie • codzienne problemy

Porada 5: Dlaczego nie zostawiamy szczeniaka na łóżku, kanapie ani krześle?

Szczeniak jest mały, delikatny, ciekawy świata i bardzo szybki. Czasami wystarczy dosłownie chwila nieuwagi, aby maluch zsunął się z łóżka, zeskoczył z kanapy, spadł z krzesła albo próbował samodzielnie zejść z wysokości. Dla dorosłego człowieka łóżko czy tapczan wydają się niskie, ale dla małego szczeniaka to naprawdę duża wysokość.
Dlatego nigdy nie zostawiamy szczeniaka samego na łóżku, kanapie, fotelu, tapczanie, krześle ani żadnym innym podwyższeniu. Nawet jeśli wydaje nam się, że „on tylko leży”, „śpi”, „nie ruszy się” albo „jestem obok na chwilę” — szczeniak może nagle się przestraszyć, obudzić, ruszyć za człowiekiem, zobaczyć zabawkę, usłyszeć dźwięk i spaść.
Upadek z wysokości u szczeniaka może skończyć się bardzo poważnie. U małych ras szczególnie trzeba uważać na urazy łap, stawów, kręgosłupa i głowy. Może dojść do stłuczenia, zwichnięcia, złamania, urazu ortopedycznego, a w cięższych przypadkach także do urazu neurologicznego. Czasami skutki upadku widać od razu, a czasami pies dopiero po czasie zaczyna kuleć, piszczeć, być osowiały albo unikać ruchu.
Warto też pamiętać, że szczeniak nie ma jeszcze pełnej koordynacji ruchowej. Może źle ocenić odległość, poślizgnąć się, zahaczyć łapką o koc, zsunąć się z poduszki albo próbować zeskoczyć w sposób zupełnie niekontrolowany. To nie jest kwestia „niegrzeczności” — to po prostu etap rozwoju i brak doświadczenia.
Najbezpieczniejsza zasada brzmi: wszystkie zabawy ze szczeniakiem powinny odbywać się na poziomie podłogi.
Jeśli chcemy się bawić, głaskać, przytulać, uczyć, dawać zabawkę, robić zdjęcia albo spędzać czas z maluchem — najlepiej zejść do niego na podłogę. Można usiąść na dywanie, macie, kocu lub w bezpiecznej przestrzeni, gdzie szczeniak nie ma ryzyka upadku. Wtedy maluch może swobodnie się poruszać, bawić i odpoczywać bez zagrożenia.
Jeśli szczeniak ma być blisko nas, przygotujmy mu legowisko, kocyk lub kojec obok kanapy czy łóżka, ale nie zostawiajmy go samego na wysokości. Bliskość człowieka jest ważna, ale bezpieczeństwo jest najważniejsze.
Czego nie robić?
• nie zostawiamy szczeniaka samego na łóżku,
• nie zostawiamy go na kanapie, fotelu, tapczanie ani krześle,
• nie zakładamy, że „tylko na chwilę nic się nie stanie”,
• nie pozwalamy szczeniakowi samodzielnie zeskakiwać z wysokości,
• nie bawimy się z maluchem na meblach,
• nie robimy zdjęć na podwyższeniu bez pełnego zabezpieczenia,
• nie lekceważymy nawet pozornie niewielkiego upadku.
Co warto robić?
• organizować zabawę na poziomie podłogi,
• siadać do szczeniaka na dywanie, macie lub kocu,
• przygotować bezpieczny kącik obok miejsca, gdzie przebywa opiekun,
• pilnować, aby maluch nie miał dostępu do wysokich mebli bez nadzoru,
• uczyć dzieci, że szczeniaka nie zostawia się na łóżku ani krześle,
• obserwować psa po każdym upadku i w razie niepokojących objawów skontaktować się z lekarzem weterynarii,
• pamiętać, że u małych ras nawet niewielka wysokość może być niebezpieczna.
Szczeniak nie rozumie jeszcze ryzyka. To opiekun odpowiada za jego bezpieczeństwo. Najprostsza i najbezpieczniejsza zasada to: piesek bawi się, odpoczywa i poznaje świat na podłodze, a nie na wysokości.
Spokój, przewidywalność i odpowiednie zabezpieczenie przestrzeni pomagają uniknąć urazów i dają szczeniakowi bezpieczny start w nowym domu.
Radzi hodowla DOG 4 YOU
Domowa Hodowla Psów • dogoterapia • behawiorystyka

25/07/2026

🔴 Prezydent Karol Nawrocki podpisał tzw. ustawę łańcuchową

Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt wprowadza zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi. Nowe przepisy mają zapewnić zwierzętom odpowiednie warunki bytowania, a właścicielom pozostawiają 12 miesięcy na dostosowanie się do zmian.

Najważniejsze rozwiązania:

➡️ zakaz trzymania psów i kotów na uwięzi;

➡️ możliwość używania smyczy oraz czasowego uwiązania m.in. podczas transportu, treningu, zabiegów weterynaryjnych i pielęgnacyjnych, a także w sytuacji zagrożenia lub ryzyka wyrządzenia szkody;

➡️ obowiązek zapewnienia psu utrzymywanemu poza domem możliwości swobodnego poruszania się po ogrodzonym terenie;

➡️ możliwość utrzymywania psa w kojcu, jeżeli teren nie jest ogrodzony albo zwierzę może stwarzać zagrożenie;

➡️ kojec musi mieć trwałą i stabilną konstrukcję, umożliwiać swobodne poruszanie się i realizację naturalnych potrzeb psa, a co najmniej dwa jego boki mają przepuszczać światło i zapewniać przepływ powietrza;

➡️ obowiązek zapewnienia psu codziennego ruchu poza kojcem, odpowiedniego do jego wieku, stanu zdrowia oraz potrzeb;

➡️ szczegółowe wymagania dotyczące minimalnej powierzchni kojca określi w rozporządzeniu Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi, po zasięgnięciu opinii Głównego Lekarza Weterynarii;

➡️ pies utrzymywany w kojcu, nieogrzewanym pomieszczeniu lub na otwartej przestrzeni będzie musiał mieć ocieploną budę, chroniącą przed warunkami atmosferycznymi i odizolowaną od podłoża;

➡️ ustawa przewiduje wyjątki dotyczące m.in. psów wykorzystywanych do celów specjalnych, psów pasterskich podczas sezonowego wypasu, schronisk oraz określonych zakładów hodowlanych.

Ustawa wejdzie w życie po upływie 12 miesięcy od dnia jej ogłoszenia.

DOG 4 YOU radziBehawiorystyczny wtorekpsie zachowanie • wychowanie • codzienne problemyPorada 4: Pierwsza noc szczeniaka...
21/07/2026

DOG 4 YOU radzi
Behawiorystyczny wtorek
psie zachowanie • wychowanie • codzienne problemy

Porada 4: Pierwsza noc szczeniaka w nowym domu — gdzie powinien spać?

Pierwsza noc szczeniaka w nowym domu to dla wielu opiekunów duże przeżycie. Maluch trafia do zupełnie nowego miejsca, bez mamy, rodzeństwa i znanego otoczenia. Może popiskiwać, nawoływać, kręcić się, szukać kontaktu albo mieć trudność z zaśnięciem. To naturalna reakcja na dużą zmianę.
Najważniejsze jest to, aby od początku dać szczeniakowi poczucie bezpieczeństwa, ale jednocześnie wprowadzić jasne i konsekwentne zasady. Pierwsze dni i noce są bardzo ważne, bo pies zaczyna uczyć się, jak wygląda życie w nowym domu.
Dobrym rozwiązaniem jest przygotowanie szczeniakowi jego własnego, spokojnego kącika. Może to być legowisko, mały kojec, wydzielona przestrzeń albo bezpieczne miejsce w pokoju, gdzie maluch ma kocyk, wodę, zabawkę i możliwość odpoczynku. Taki kącik powinien być miejscem, do którego szczeniak może zawsze wrócić i w którym nikt go nie zaczepia.
To miejsce powinno kojarzyć się psu dobrze: ze spokojem, odpoczynkiem, bezpieczeństwem i przewidywalnością. Nie powinno być karą ani miejscem izolacji. Jeżeli od początku spokojnie uczymy szczeniaka, że ma swój bezpieczny kąt, łatwiej będzie mu później odpoczywać, wyciszać się i zostawać samemu bez nadmiernego stresu.
Jedną z dobrych metod na pierwsze noce jest ustawienie legowiska lub małego kojca blisko łóżka opiekuna. Dzięki temu szczeniak nie czuje się całkowicie sam, a jednocześnie od początku uczy się spać w swoim miejscu. Jeśli zaczyna się niepokoić, można spokojnie opuścić rękę, dotknąć go delikatnie, odezwać się cichym głosem i dać mu sygnał: „jestem obok, jesteś bezpieczny”.
Nie chodzi jednak o to, aby za każdym razem brać szczeniaka na ręce, nosić, bawić się z nim albo przenosić do łóżka. Chodzi o spokojne wsparcie, które pomaga mu się wyciszyć. Bliskość człowieka daje poczucie bezpieczeństwa, ale pies nadal uczy się odpoczywania w swoim miejscu.
Bardzo ważne: nie warto brać szczeniaka do łóżka, szczególnie małych ras. Maluch może spaść, zsunąć się, zostać przypadkowo przygnieciony albo próbować samodzielnie zejść z wysokości. Taki upadek może skończyć się urazem ortopedycznym, bólem, kontuzją łapki, kręgosłupa, a w poważniejszych sytuacjach również urazem neurologicznym. Bezpieczeństwo szczeniaka powinno być ważniejsze niż chwilowe uspokojenie go w łóżku.
Druga sprawa to konsekwencja. Jeśli raz weźmiemy szczeniaka do łóżka, bardzo szybko może nauczyć się, że piszczenie, nawoływanie albo niepokój powodują, że trafia do człowieka na łóżko. Później trudniej będzie wytłumaczyć mu, że ma spać w swoim miejscu. Dlatego od początku warto ustalić zasadę: szczeniak śpi bezpiecznie w swoim kąciku, legowisku albo kojcu — blisko człowieka, ale nie w łóżku.
Nie warto też wstawać do szczeniaka za każdym razem i rozpoczynać nocnej aktywności. Jeśli w nocy zaczniemy się z nim bawić, nosić go, zaczepiać, rozmawiać energicznym głosem albo robić z tego „czas atrakcji”, maluch może szybko nauczyć się, że noc jest porą działania. Wtedy zamiast spać, będzie oczekiwał uwagi, zabawy i kontaktu.
Noc powinna być spokojna, przewidywalna i nudna. Jeśli szczeniak potrzebuje wsparcia, dajemy je spokojnie: cichy głos, delikatny dotyk, obecność opiekuna. Bez zabawy, bez nakręcania, bez zapalania wszystkich świateł i bez długich interakcji. Dzięki temu pies uczy się, że noc jest od odpoczynku.
Jeżeli docelowo szczeniak ma spać w innym pomieszczeniu, warto robić to stopniowo. Najpierw legowisko może być bliżej opiekuna, później można je powoli przesuwać w wybrane miejsce. Nagłe zostawienie malucha samego w zupełnie obcej przestrzeni może nasilić stres i piszczenie.
Bardzo ważne jest też to, aby nie uczyć szczeniaka samotności poprzez „wypłakanie się”. Mały pies, który dopiero zmienił dom, nie rozumie jeszcze, że jest bezpieczny. Długie ignorowanie silnego niepokoju może sprawić, że maluch będzie jeszcze bardziej zestresowany, a samotność zacznie kojarzyć się z lękiem.
Przed snem warto zadbać o wyciszenie. Ostatnie godziny wieczorem nie powinny być pełne dzikiej zabawy, gonitwy i nadmiaru emocji. Lepiej postawić na spokojny kontakt, załatwienie potrzeb, chwilę przy człowieku, gryzak, kocyk i przewidywalny rytuał zasypiania.
Czego nie robić?
• nie bierzemy szczeniaka do łóżka,
• nie zostawiamy go nagle samego w obcym miejscu na całą noc,
• nie krzyczymy na niego za piszczenie,
• nie traktujemy płaczu jako złośliwości,
• nie robimy z nocy czasu zabawy i pobudzania,
• nie wstajemy do każdej próby zwrócenia uwagi, jeśli nie ma realnej potrzeby,
• nie zmieniamy zasad co chwilę,
• nie uczymy samotności przez strach i długie wypłakiwanie się,
• nie karzemy psa za potrzebę bliskości.
Co warto robić?
• przygotować szczeniakowi własny, bezpieczny kącik,
• od początku uczyć go odpoczynku w swoim miejscu,
• ustawić legowisko lub kojec blisko łóżka w pierwszych nocach,
• dawać spokojne wsparcie głosem lub dotykiem,
• zachować konsekwencję i przewidywalność,
• nie brać szczeniaka do łóżka ze względów bezpieczeństwa,
• nie rozpoczynać zabawy w nocy,
• stopniowo uczyć samodzielnego odpoczynku,
• zadbać o wyciszenie przed snem,
• pamiętać, że maluch dopiero uczy się nowego domu.
Pierwsza noc nie musi oznaczać walki, płaczu i stresu. Szczeniak potrzebuje jasnych zasad, ale też poczucia, że człowiek jest blisko i można mu zaufać.
Najlepsze efekty daje połączenie czułości i konsekwencji. Własny kącik, spokojna obecność opiekuna i stopniowa nauka samodzielności pomagają szczeniakowi poczuć się bezpiecznie — bez budowania lęku przed samotnością i bez uczenia nocnej aktywności.
Radzi hodowla DOG 4 YOU
Domowa Hodowla Psów • dogoterapia • behawiorystyka

DOG 4 YOU radziBehawiorystyczny wtorekpsie zachowanie • wychowanie • codzienne problemyPorada 3: Dlaczego szczeniak gryz...
14/07/2026

DOG 4 YOU radzi
Behawiorystyczny wtorek
psie zachowanie • wychowanie • codzienne problemy

Porada 3: Dlaczego szczeniak gryzie ręce i robi to coraz mocniej?

Gryzienie rąk przez szczeniaka to jeden z najczęstszych problemów, z jakimi mierzą się nowi opiekunowie. Maluch łapie zębami dłonie, rękawy, nogawki, stopy, a czasem z dnia na dzień zaczyna robić to coraz intensywniej. Właściciel może wtedy pomyśleć: „On jest agresywny”, „Robi mi na złość”, „Dominuje mnie” albo „Coś jest z nim nie tak”.
W większości przypadków nie jest to agresja. Szczeniak poznaje świat pyskiem. Tak jak małe dziecko dotyka wszystkiego rękami, tak pies używa pyska do zabawy, komunikacji, badania otoczenia i rozładowywania emocji. Gryzienie jest naturalnym etapem rozwoju, ale to nie znaczy, że mamy pozwalać na bolesne podgryzanie człowieka.
Bardzo ważne jest, aby od początku uczyć szczeniaka, co wolno gryźć, a czego nie. Ręce człowieka nie powinny być zabawką. Jeżeli bawimy się z maluchem dłońmi, zaczepiamy go palcami, pozwalamy mu podgryzać ręce „bo jest mały i słodki”, szczeniak szybko uczy się, że taka zabawa jest normalna. Problem pojawia się wtedy, gdy pies rośnie, ma mocniejsze szczęki, ostrzejsze zęby i coraz większe emocje.
Dlaczego szczeniak gryzie coraz mocniej?
Najczęściej dlatego, że jest coraz bardziej pobudzony. Im więcej emocji, dzikiej zabawy, biegania, zaczepiania i śmiechu, tym trudniej maluchowi kontrolować siłę gryzienia. Szczeniak nie zawsze potrafi sam się zatrzymać. Czasami zaczyna delikatnie, a po kilku minutach zabawy gryzie już mocno, skacze, warczy w zabawie i łapie wszystko, co jest w zasięgu pyska.
Drugim powodem może być zmęczenie. Wiele szczeniąt gryzie najmocniej wtedy, kiedy są już przebodźcowane i powinny odpocząć. Opiekun myśli, że pies ma „nadmiar energii”, a w rzeczywistości maluch jest zmęczony i nie potrafi się wyciszyć. Wtedy gryzienie staje się chaotyczne, mocniejsze i trudniejsze do przerwania.
Kolejnym powodem jest ząbkowanie. W okresie wymiany zębów dziąsła mogą swędzieć i boleć, dlatego szczeniak ma większą potrzebę gryzienia. Wtedy warto zapewnić mu odpowiednie gryzaki, zabawki do żucia i bezpieczne rzeczy, które może gryźć zamiast rąk człowieka.
Co robić, kiedy szczeniak gryzie ręce?
Najważniejsze: nie krzyczymy, nie bijemy, nie odpychamy gwałtownie i nie nakręcamy psa jeszcze bardziej. Takie reakcje często zwiększają pobudzenie. Szczeniak może potraktować to jako dalszą zabawę albo zacząć bać się rąk człowieka.
Zamiast tego spokojnie przerywamy kontakt i przekierowujemy psa na właściwą rzecz do gryzienia. Jeśli maluch łapie rękę, podajemy mu zabawkę, szarpak, gryzak albo coś, co może legalnie gryźć. Kiedy wybierze zabawkę — chwalimy go. W ten sposób uczymy: „nie ręka, tylko zabawka”.
Jeśli szczeniak bardzo się nakręca i dalej wraca do gryzienia dłoni, warto na chwilę przerwać zabawę. Nie jako kara, tylko jako informacja: zbyt mocne gryzienie kończy kontakt. Możemy wstać, odwrócić się, dać psu chwilę na uspokojenie i wrócić do spokojniejszej aktywności.
Bardzo ważne jest też pilnowanie poziomu emocji. Zabawa ze szczeniakiem powinna być krótka, przerywana chwilami wyciszenia. Nie bawimy się do momentu, aż pies „straci kontrolę”. Lepiej zakończyć zabawę wcześniej, kiedy maluch jest jeszcze w dobrym kontakcie z człowiekiem.
Czego nie robić?
• nie bawimy się ze szczeniakiem samymi rękami,
• nie pozwalamy na gryzienie dłoni „bo jest jeszcze mały”,
• nie krzyczymy i nie karcimy psa za naturalny etap rozwoju,
• nie szarpiemy pyska i nie odpychamy gwałtownie,
• nie nakręcamy malucha zbyt długą i dziką zabawą,
• nie ignorujemy zmęczenia i przebodźcowania,
• nie oczekujemy, że szczeniak sam od razu będzie umiał się wyciszyć.
Co warto robić?
• od początku uczymy, że ręce nie są zabawką,
• przekierowujemy gryzienie na gryzaki i zabawki,
• chwalimy szczeniaka, kiedy wybiera właściwą rzecz do gryzienia,
• przerywamy zabawę, gdy gryzienie staje się zbyt mocne,
• pilnujemy odpoczynku i spokojnych przerw,
• dajemy bezpieczne gryzaki szczególnie w okresie ząbkowania,
• uczymy malucha spokojnego kontaktu z człowiekiem.
Gryzienie rąk przez szczeniaka jest normalnym etapem rozwoju, ale wymaga mądrego prowadzenia. To, czego nauczymy psa w pierwszych tygodniach, ma ogromne znaczenie później. Szczeniak powinien wiedzieć, że człowiek jest bezpieczny, ręce służą do głaskania i opieki, a do gryzienia są zabawki, gryzaki i odpowiednie akcesoria.
Spokój, konsekwencja i jasne zasady pomagają szczeniakowi zrozumieć, jak bawić się z człowiekiem bez bólu i nadmiernych emocji.
Radzi hodowla DOG 4 YOU
Domowa Hodowla Psów • dogoterapia • behawiorystyka

Wolny szczeniaczek
12/07/2026

Wolny szczeniaczek

12/07/2026

Aktualnizacja - wolny czarny piesek

Dziś nastąpiła zmiana i do nowego domku zamiast pieska pojechała suczka. W związku z tym piesek jest wolny 🙂

12/07/2026

Black Toy Poodle

Taki słodziak rozgląda się jeszcze za nową rodzinką.Suczka jest malutkich rozmiarów, szukamy dla niej kochającego i odpo...
09/07/2026

Taki słodziak rozgląda się jeszcze za nową rodzinką.
Suczka jest malutkich rozmiarów, szukamy dla niej kochającego i odpowiedzialnego domku.
Czarna suczka Pudel Toy


DOG 4 YOU radziBehawiorystyczny wtorekpsie zachowanie • wychowanie • codzienne problemyPorada 2: Szczeniak piszczy w now...
07/07/2026

DOG 4 YOU radzi
Behawiorystyczny wtorek
psie zachowanie • wychowanie • codzienne problemy

Porada 2: Szczeniak piszczy w nowym domu — czy to normalne?

Tak, to całkowicie normalne, że szczeniak po przyjeździe do nowego domu może piszczeć, popłakiwać, nawoływać opiekuna, chodzić za człowiekiem krok w krok albo być bardziej niespokojny niż zwykle. Dla rodziny jest to często radosny i długo wyczekiwany dzień. Dla szczeniaka to jednak ogromna zmiana.
Maluch opuszcza miejsce, które znał od urodzenia. Zmieniają się zapachy, dźwięki, otoczenie, ludzie, rytm dnia i codzienne schematy. Nawet jeśli trafia do kochającego domu, potrzebuje czasu, żeby zrozumieć, że jest bezpiecznie.
Piszczenie nie jest złośliwością, manipulacją ani „wymuszaniem”. Najczęściej jest sposobem komunikacji: „nie wiem, gdzie jestem”, „potrzebuję wsparcia”, „jestem niepewny”, „pomóż mi się odnaleźć”.
Pierwsze dni po zmianie domu są czasem adaptacji. Jeden szczeniak szybko zacznie eksplorować nowe miejsce, drugi będzie bardziej ostrożny, a jeszcze inny może potrzebować częstszego kontaktu z opiekunem. Każda z tych reakcji może być normalna.
W ciągu dnia warto dać szczeniakowi spokojnie poznać nowe otoczenie. Nie trzeba od razu pokazywać mu całego domu, wszystkich pomieszczeń i wszystkich domowników naraz. Lepiej zacząć od jednej bezpiecznej przestrzeni: miejsca z legowiskiem, wodą, matą, zabawką i możliwością odpoczynku.
Bardzo ważne jest, aby nie przeciążać malucha bodźcami. Zbyt dużo głaskania, noszenia, zabawy, odwiedzin i emocji może sprawić, że szczeniak będzie jeszcze bardziej pobudzony albo rozdrażniony. Czasami piszczenie nie wynika z „niegrzeczności”, ale ze zmęczenia, stresu albo nadmiaru wrażeń.
Warto obserwować szczeniaka i reagować spokojnie. Jeśli piszczy, można odezwać się łagodnym głosem, przykucnąć, pozwolić mu podejść, dać mu chwilę kontaktu i poczucie bezpieczeństwa. Nie trzeba jednak od razu nakręcać go zabawą czy brać na ręce za każdym razem. Chodzi o spokojne wsparcie, a nie ciągłe pobudzanie.
Pomocna jest prosta rutyna dnia: jedzenie, chwila aktywności, załatwianie potrzeb, odpoczynek, krótka zabawa i znowu sen. Przewidywalność bardzo pomaga szczeniakowi. Im szybciej zrozumie, jak wygląda dzień w nowym domu, tym łatwiej będzie mu się wyciszyć.
Warto chwalić nie tylko zabawę czy przychodzenie na zawołanie, ale także spokojne zachowania. Jeśli szczeniak położy się na legowisku, zajmie gryzakiem, spokojnie obserwuje domowników albo odpoczywa — to są bardzo ważne momenty, które warto wzmacniać spokojną pochwałą.
Czego nie robić?
• nie krzyczymy na szczeniaka za piszczenie,
• nie traktujemy piszczenia jako złośliwości,
• nie wymagamy od malucha natychmiastowej samodzielności,
• nie organizujemy od razu wielu odwiedzin,
• nie pokazujemy mu całego świata pierwszego dnia,
• nie przeciążamy psa zabawą, noszeniem i emocjami,
• nie zmuszamy go do kontaktu, jeśli potrzebuje chwili spokoju.
Co warto robić?
• dać szczeniakowi czas na adaptację,
• przygotować spokojne i bezpieczne miejsce w domu,
• pozwolić mu poznawać otoczenie stopniowo,
• mówić do niego spokojnym głosem,
• chwalić spokój i chwile wyciszenia,
• ograniczyć liczbę bodźców w pierwszych dniach,
• wprowadzić prostą, przewidywalną rutynę dnia.
Piszczenie w nowym domu najczęściej zmniejsza się, kiedy szczeniak zaczyna rozumieć nowe otoczenie, poznaje domowników i nabiera poczucia bezpieczeństwa. Największym wsparciem dla malucha są spokój, cierpliwość i przewidywalność.
Nowy dom to dla szczeniaka wielka zmiana. Pomóżmy mu przejść przez ten etap łagodnie — bez presji, bez kar i bez pośpiechu.
Radzi hodowla DOG 4 YOU
Domowa Hodowla Psów • dogoterapia • behawiorystyka

Czekają na nowe rodziny 😍 Zapraszamy do kontaktu
05/07/2026

Czekają na nowe rodziny 😍
Zapraszamy do kontaktu

Adres

Radziejów
88-200

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 12:00 - 19:00
Wtorek 12:00 - 19:00
Środa 12:00 - 19:00
Czwartek 12:00 - 19:00
Piątek 12:00 - 19:00
Sobota 12:00 - 19:00
Niedziela 12:00 - 19:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Dog 4 You Hodowla Dogoterapia Konsultacje behawioralne umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria