18/07/2026
Kiedy sezon lęgowy powoli dobiega końca… ja dopiero zaczynam! 🐣😂
16.07 otrzymałam długo wyczekiwane i wypatrywane od zeszłego roku kolorowe jaja lęgowe 🥚🌈
Oczywiście przy odbiorze paczki przeżyłam prawie zawał… bo kurier jak zwykle popisał się swoją pomysłowością 🙈😂 Na szczęście jajeczka dotarły w całości, więc po ciężkiej podróży dałam im odpocząć całe 24 godziny.
17.07 o godzinie 12:30 trafiły do wcześniej uruchomionego inkubatora 🐣
Kolory tych jajek zachwycają tak, że aż dech zapiera! 😍 Jestem ogromnie ciekawa, jak tym razem pójdzie mi z wylęgiem, szczególnie że mój inkubator ma delikatnie mówiąc… przekłamane wskazania temperatury i wilgotności 🤦♀️😂
Dlatego nad wszystkim czuwa prawdziwa rzesza kontrolerów — aż 5 termometrów innej firmy 😂🌡️
Ponieważ są to kolorowe jaja lęgowe, pierwsze prześwietlenie zrobię 10. dnia, a kolejne 18. dnia — czyli wtedy, gdy wyciągnę kratkę obracającą jajka.
Już nie mogę się doczekać lęgów! 😍🐣
Kto tak jak ja uwielbia ten cudowny zapach jednodniowych piskląt? 😂❤️🐥