Wyszczekana - Zoopsycholog, behawiorysta, trener psów

Wyszczekana - Zoopsycholog, behawiorysta, trener psów Zoopsycholog, behawiorysta, trener psów.

Tak było!
11/04/2026

Tak było!

💪🏻💪🏻💪🏻
11/04/2026

💪🏻💪🏻💪🏻

Proszę Państwa, oto Lotos - towarzyszy mi od miesiąca! Jest w typie owczarka szkockiego collie i ma 4,5mies. Jest cudown...
01/03/2026

Proszę Państwa, oto Lotos - towarzyszy mi od miesiąca! Jest w typie owczarka szkockiego collie i ma 4,5mies. Jest cudownym, mądrym szczeniaczkiem! ❤️
Od dzisiaj będziemy testować karmę Dogs & Drops. Spodobał mi się jej skład, wszystko jest jasne, czytelne i ma całkiem sporo mięsa. Myślę, że Lotos będzie zadowolony!

Już niedługo w Gdyni będzie można obejrzeć film, w którym zagrała moja K**a! Został on nagrodzony na Krakowskim Festiwal...
25/07/2025

Już niedługo w Gdyni będzie można obejrzeć film, w którym zagrała moja K**a! Został on nagrodzony na Krakowskim Festiwalu Filmowym!

Środek lata, świeci ostre słońce, pies biega beztrosko po ogrodzie nowoczesnego domu. W salonie siedzi małżeństwo po trzydziestce, Antek i Wera. Oboje

Człowiek ciągle się uczy 💪🏻
15/01/2025

Człowiek ciągle się uczy 💪🏻

Bardzo ciekawe szkolenie :)
10/12/2024

Bardzo ciekawe szkolenie :)

Ważne, żeby się rozwijać! 😊💪🏻
08/12/2024

Ważne, żeby się rozwijać! 😊💪🏻

Dziś kilka słów o Kamie :)K**a jest... Wyjątkowym psem.(Wiem, każdy tak mówi o swoim psie. Co więcej- każdy ma rację!)Po...
19/11/2024

Dziś kilka słów o Kamie :)
K**a jest... Wyjątkowym psem.
(Wiem, każdy tak mówi o swoim psie. Co więcej- każdy ma rację!)
Pojawiła się w moim życiu nagle, niespodziewanie, i miała zostać tylko na chwilę. A zostanie ze mną do końca swojego życia.
W środku nocy przyjechało do mnie z interwencji w Pile małe, wychudzone, wyłysiałe straszydło. Rany! Wszyscy mówili, że tak brzydkiego psa jeszcze w życiu nie widzieli! Zdecydowałam się zostać jej domem tymczasowym. Naprawdę nie planowałam jej zatrzymywać, jednak po kilku dniach byłam już jej domem stałym.
Dlaczego?
Pierwsze, co mnie urzekło - zaczęłam budzić się z psem na twarzy 🤣 cały czas szukała ze mną kontaktu, łaziła za mną i nieustannie mi towarzyszyła, nawet w toalecie. (To jest cud, że nie wyhodowała w sobie lęku separacyjnego.)
Pierwszy raz w życiu zostałam zalana taką ilością miłości od psa. Poza tym szybko zauważyłam jej potencjał.
Baaardzo amatorsko zaczęłyśmy zabawę z frisbee, nawet byłyśmy na warsztatach u Joanny Korbal. Niestety w tej dziedzinie tylko jedna z nas jest utalentowana- K**a świetnie łapie, ale ja fatalnie rzucam, dlatego porzuciłam ambicje o sukcesach w tym sporcie. Czasami jednak do tego wracamy, bo daje to Kamie ogromną frajdę.
Odkryłam, że K**a uwielbia współpracować i uczyć się nowych rzeczy. Wdrukowałam jej kliker, który nam to ułatwił. Poza tym psisko ma bardzo dużą motywację zarówno na jedzenie, jak i zabawkę.
Niecałe 3 lata temu dołączyłyśmy do Specjalistycznej Grupy Poszukiwawczo Dochodzeniowej, gdzie K**a szkoli się do poszukiwania zwłok. Na treningach świetnie sobie radzi z odnajdywaniem i oznaczaniem próbek. Prezentowała też swoje umiejętności przed studentami uniwersytetów w Olsztynie oraz w Siedlcach.
Bardzo dobrze radzi sobie również z pokonywaniem przeszkody dla psów ratowniczych.
K**a ma za sobą rolę w filmie krótkometrażowym (film jeszcze w produkcji, więc na razie nie będę się o tym rozpisywać), gdzie jej zadaniami było między innymi:
- przywitać się z aktorem
- bawić się z aktorem
- leżeć w konkretnym miejscu
- biec z zabawką w pysku
- przybiec na komendę
- a także okiełznać swoje emocje i współpracować z ekipą filmową. No i prezentować swoją psią osobowość 😉
Doskonale sobie z nimi poradziła.
Żeby nie było zbyt kolorowo...
Niestety K**a jest psem bardzo reaktywnym i ma problem z odpoczywaniem. Nawet mikrobodziec potrafi pobudzić ją do granic możliwości. Jest przy okazji głośna, WYSZCZEKANA, pyskata i bezczelna. Intensywnie reaguje na obce psy, szczególnie kiedy jest na smyczy. Niestety jest kiepska w komunikacji z innymi kejtrami. Mimo swojej reaktywności potrafi się skoncentrować i wykonywać zadania. Przed nami jeszcze duuuużo do wypracowania, ale praca z tym psem to czysta przyjemność. ❤️
K**a ma również instagrama- kama_terrorier

Postanowiłam przedstawić Wam moje psy :)Zacznę od mojej wspaniałej seniorki.Arya trafiła do mnie 9 lat temu, adoptowałam...
14/11/2024

Postanowiłam przedstawić Wam moje psy :)

Zacznę od mojej wspaniałej seniorki.
Arya trafiła do mnie 9 lat temu, adoptowałam ją ze schroniska oddalonego ode mnie o ponad 600km (z Sejn)! Chwilę po odejściu mojego cudownego, uratowanego z pseudohodowli yorka Mirona, przypadkiem trafiłam na ogłoszenie Azy (tak miała na imię w schronisku) i... zakochałam się! Przez ponad miesiąc nie mogłam przestać o niej myśleć, codziennie sprawdzałam, czy dodano nowe zdjęcia, czy ogłoszenie jest aktualne... Po miesiącu ktoś mnie uświadomił, że to przecież jest MÓJ PIES, który jak najszybciej powinien znaleźć się przy mnie. Oczywiście przeszłam procedurę adopcyjną i Aza-Arya trafiła do mnie.
Nie obyło się jednak bez problemów - zarówno zdrowotnych, jak i behawioralnych.
W skrócie o jej problemach zdrowotnych: opowiem o dwóch. Pierwszy z nich- źle wykonana kastracja- został jeden jajnik, aktywny hormonalnie, którego ciężko było odnaleźć, a miał wpływ na jej samopoczucie, zachowanie i wywoływał ciąże urojone. Dopiero po dwóch latach udało się go usunąć.
Drugi problem- kiedy odebrałam Aryę, zauważyłam, że jest... KRZYWA. Od razu zabrałam ją na prześwietlenie. Okazało się, że ma zmiażdżoną miednicę i jest to nieoperacyjne. Do końca życia będzie mierzyć się z bólem... Nikt nie wie, co ją spotkało - czy był to wypadek komunikacyjny, czy przemoc ze strony człowieka.
Trochę o jej problemach behawioralnych. Wiem, że wróciła kilka razy z adopcji, jednak nigdy nie dowiedziałam się dlaczego. U mnie pojawił się problem przede wszystkim z agresją lękową, reaktywnością i nadmierną wokalizacją. Dopiero po roku zauważyła, że jestem na drugim końcu smyczy i że fajnie jest coś robić razem. Była (i nadal jest) bardzo niezależna. Duuuużo pracowałyśmy nad naszymi relacjami. Duuużo wypracowałyśmy, duuużo się zmieniło.
Jaka jest teraz Arya?
Pierwsze, co mi przychodzi do głowy - cwana. Jeśli ktoś zostawi na wierzchu żarcie - na pewno się skusi. Jeśli ktoś zostawi (nawet na moment) worek ze śmieciami - z pasją w nich zanurkuje 🤣 motywacja na jedzenie- 200%, za to motywacja na zabawkę totalne 0%.
Nie jest psem przytulaskiem, nie śpi ze mną w łóżku. Nadal jest niezależna i zdystansowana, ale dużo bardziej towarzyska, niż kiedy do mnie trafiła.
Na spacerach podąża za mną, ale własnymi ścieżkami. Niestety traci słuch, więc powoli pojawia się problem z przywołaniem, ale dbam o jej bezpieczeństwo i pozwalam jej chodzić bez smyczy tylko w środowisku, które mam pod kontrolą.
Z racji na jej kondycję fizyczną i problemy, z którymi się mierzyłyśmy, nigdy nie oczekiwałam od niej zbyt wiele. Pracowałyśmy nad jej poczuciem komfortu i bezpieczeństwa oraz wzajemnym zaufaniem. Byłam skoncentrowana na budowaniu naszej relacji. Nauka sztuczek nie była nam niezbędna do szczęścia, chociaż Aryuszka zrobi obrocik i pionę przybije ;)
Tak naprawdę Arya wywróciła moje życie do góry nogami! To dzięki niej postanowiłam zupełnie zmienić moją drogę zawodową. To dzięki niej uświadomiłam sobie, że chcę pracować z psami. Zaczęłam od zdobycia uprawnień technika weterynarii, później zoopsychologa, itd... Arya bardzo często towarzyszyła mi na zajęciach. Była i jest bardzo mądrym psem, dużo się od niej nauczyłam. Mam nadzieję, że jeszcze wiele wspólnych lat i wspaniałych przygód przed nami.

(pierwsze zdjęcie ze schroniska, drugie z jednego z naszych ostatnich spacerów 😊 widać różnicę?)

07/11/2024

💡 Czy każda suczka powinna mieć szczenięta, by "poczuć się matką"? - Obalamy mit i patrzymy szerzej!

Często słyszymy opinię, że suczki, podobnie jak kobiety, powinny „poczuć się matkami” przynajmniej raz. Jednak takie podejście wynika z antropomorfizacji – przypisywania zwierzętom ludzkich uczuć i oczekiwań. Co ważne, nie każda suczka, ani nie każda kobieta, musi doświadczyć macierzyństwa, by czuć się spełnioną. 🐾💪

👉 Dlaczego kastracja jest dobrym wyborem?
Suczki nie mają potrzeby „przeżywania macierzyństwa”, a dla wielu z nich ciąża i poród to przede wszystkim fizyczne obciążenie. W rzeczywistości, dla wielu zwierząt reprodukcja to ogromny wysiłek fizyczny i stres – szczególnie jeśli nie są do tego przygotowane zdrowotnie. Kastracja jest nie tylko bezpiecznym zabiegiem, ale też kluczowym działaniem profilaktycznym – zmniejsza ryzyko groźnych chorób, jak nowotwory czy infekcje układu rozrodczego. Co więcej, kastracja pomaga w ograniczaniu bezdomności zwierząt, które często kończą życie w schroniskach lub na ulicach.

💬 Społeczne przekonania o macierzyństwie bywają trudne dla nas wszystkich – czy to w odniesieniu do ludzi, czy zwierząt. Nie narzucajmy presji, ani sobie, ani naszym pupilkom! Wybierajmy zdrowie, bezpieczeństwo i komfort – zarówno dla suczek, jak i dla siebie samych. 🐶💕

Jeśli masz pytania dotyczące kastracji lub potrzebujesz więcej informacji, napisz do nas – chętnie pomożemy! 🧡
____________________________

K**a w drodze na Mumlawski Wodospad 😊 podróżniczka!
30/08/2024

K**a w drodze na Mumlawski Wodospad 😊 podróżniczka!

Adres

Poznan

Telefon

697439849

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wyszczekana - Zoopsycholog, behawiorysta, trener psów umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wyszczekana - Zoopsycholog, behawiorysta, trener psów:

Udostępnij