05/08/2025
Życie potrafi zaskakiwać… ✨
Czasem przynosi coś zupełnie innego niż planowaliśmy.
Plany, które rok temu wydawały się pewne, dziś są już tylko wspomnieniem.
Trzy lata temu podjęłam decyzję o zawieszeniu hodowli 🐾
Potrzebowałam oddechu, dystansu, czasu dla siebie i moich kotów. Ponad rok temu wróciłam – z sercem pełnym nadziei, planów i miłości do tego, co przez lata było moją pasją ❤️
Myślałam, że to będzie nowy, piękny początek.
Dziś jednak… z pełnym spokojem i wdzięcznością w sercu mówię: to koniec naszej hodowlanej drogi.
Oficjalnie zamykam hodowlę.
To nie była łatwa decyzja – ale wiem, że jest dobra.
Dla mnie. Dla moich kotów. Dla naszej codzienności🐈
Wszystkie nasze koty są już na zasłużonej kociej emeryturze – otoczone czułością, spokojem i domem, który jest ich na zawsze 🏡💛
Xonia – moja dzielna, czuła kotka – podarowała nam w tym roku swoje ostatnie kociątko. Był to piękny moment, pełen emocji, wzruszeń i poczucia, że zamyka się ważny rozdział.
Ten wyjątkowy maluch wyruszył już w swoją życiową podróż – razem z Eweliną i Tobiasem poleciał do Belgii, gdzie czekało na niego nowe życie i miłość od pierwszego wejrzenia 💞
Patrzę dziś wstecz z ogromną wdzięcznością.
Hodowla nauczyła mnie cierpliwości, odpowiedzialności, radości z małych rzeczy i pokory wobec życia.
Przyniosła mi cudownych ludzi, setki emocjonujących chwil i niezliczoną ilość mruczących serc 💓🐈
Dziękuję każdemu z Was, kto towarzyszył mi w tej podróży.
Za każde dobre słowo, zaufanie, wsparcie i miłość do moich kotów.
To był piękny rozdział 📖 Nie żałuję ani jednej chwili.
Ale wiem, że czas napisać nowy.
Z czułością i wdzięcznością – Maja 🐾💛
PS.
Byłoby mi ogromnie miło, gdybyście w komentarzach pod tym postem dzielili się zdjęciami kotów z naszej hodowli 📸🐈
Z przyjemnością będę oglądać, jak dorastają, jak żyją, jak są kochane. To dla mnie bardzo wiele znaczy ❤️
Dziękuję…