Pieskownik

Strona internetowa Kontakt: firmę

Pieskownik Katarzyna Kamińska | Trener Behawiorysta psów
🐕 Pomoc dla psów adoptowanych, lękowych i agresywnych
📍 Kraków

Każdy pies, niezależnie od wielkości czy rasy powinien mieć swoje miejsce w domu, w którym może bez przeszkód odpoczywać...
08/08/2026

Każdy pies, niezależnie od wielkości czy rasy powinien mieć swoje miejsce w domu, w którym może bez przeszkód odpoczywać i poczuć się bezpiecznie. Twoje łóżko się nie liczy 😊 Takim miejscem jest legowisko, czyli bezpieczna baza, do której nikt nie ma dostępu.

Legowiskiem może być materac, budka czy klatka kennelowa. Powinno być miejscem tylko i wyłącznie dla psa. To Jego bezpieczna baza, czyli przestrzeń, z której może korzystać, kiedy jest zmęczony i potrzebuje odpoczynku, ma dość gości, dzieci szlaejących w mieszkaniu albo kiedy czegoś się przestraszył i chce się wycofać.

Kiedy pies leży w swojej bezpiecznej bazie, zostaw Go w spokoju. Nie wykonuje się tam żadnych zabiegów pielęgnacyjnych, np. czesania czy obcinania pazurów, nie kładź się w nim, nie zaczepiaj psa i nie wyciągaj go stamtąd.

Legowisko powinno znajdować się z dala od centrum wydarzeń w mieszkaniu, z dala od miejsca, w którym często ktoś przechodzi i z dala od telewizora. Pies powinien mieć możliwość spokojnego odpoczynku bez ciągłego ruchu i zamieszania wokół siebie.

„Zabiorę psu miskę i legowisko, żeby wiedział, kto tu rządzi. Będzie miał karę.”Pies nie odbiera odebrania zasobów jako ...
29/07/2026

„Zabiorę psu miskę i legowisko, żeby wiedział, kto tu rządzi. Będzie miał karę.”
Pies nie odbiera odebrania zasobów jako lekcji szacunku. Odbieranie miejsca odpoczynku i ograniczenie posiłków może prowadzić do nasilenia się stresu czy frustracji.

„Proszę nie odsyłać mnie na badania. Po prostu powiedzcie, jak oduczyć psa tego zachowania.”
Problemy zdrowotne bardzo często wpływają na zachowanie psa. Rozpoczęcie pracy behawioralnej bez ich wykluczenia może sprawić, że nawet najlepszy plan nie przyniesie efektów.

„Przecież byliśmy na jednej konsultacji. Dlaczego on nadal tak się zachowuje?”
Zmiana zachowania wymaga czasu, systematyczności i konsekwencji. Jedno spotkanie daje plan działania, ale nie rozwiązuje problemu, który rozwijał się przez tygodnie, miesiące, a czasem lata.

„Pies po adopcji zachowuje się inaczej, niż mówili wolontariusze. Oszukali mnie.”
Nowy dom, nowe zapachy, nowi ludzie i nowe zasady to ogromna zmiana dla psa. W takich warunkach jego zachowanie może znacząco różnić się od tego obserwowanego w schronisku.

„Mój pies szczeka na inne psy, więc podniosę go na smyczy, żeby przestał.”
Takie działanie nie rozwiązuje przyczyny problemu, a bardzo często doprowadza do nasilenia się tego zachowania. Nacisk na szyję może spowodować problemy zdrowotne.

„Zaprosiliśmy gości dwa dni po adopcji, żeby pies się przyzwyczaił, a on ich ugryzł. Proszę go zabrać.”
Pierwsze dni po adopcji powinny być okresem spokoju i budowania poczucia bezpieczeństwa. Przeciążenie psa bodźcami może doprowadzić do zachowań obronnych, których można było uniknąć.

„Zamiast zachęcać do adopcji, opowiadacie o wszystkich trudnościach psa i utrudniacie adopcję.”
Mówienie o problemach psa nie ma zniechęcać, lecz pomóc znaleźć opiekuna świadomego jego potrzeb. Tylko uczciwość daje szansę na trwałą adopcję i zmniejsza ryzyko kolejnego powrotu psa do schroniska.

Wielu doświadczonych wolontariuszy, którzy przez lata zajmowali się psami większymi, silniejszym i bardziej wymagającymi...
11/07/2026

Wielu doświadczonych wolontariuszy, którzy przez lata zajmowali się psami większymi, silniejszym i bardziej wymagającymi, nie może już spotykać się ze swoimi podopiecznymi. To ma wpływ nie tylko na psy - o tym napisze w osobnym poście, ale także na ludzi, którzy za nimi tęsknią. Oraz na cały wolontariat.

Pojawiły się informację, że obecna sytuacja nie wpływa na proces adopcyjny. Ja patrzę na to szerzej, ponieważ wolontariat to zdecydowanie nie tylko adopcje i spacery.

Osoby, które nie mogą już pełnić roli wolontariuszy, to ludzie z ogromnym zaangażowaniem, wiedzą i powołaniem. Im mniej rąk do pracy, tym trudniej zapewnić psom choćby minimum tego, czego potrzebują.

Czy zajmują się wolontariusze?
- pomagają dokarmiać osierocone szczenięta,
- prowadzą socjalizacje i habutuacje psów, czyli pomagają im oswajać się z ludźmi, psami, nowymi miejscami, dźwiękami i innymi codziennymi sytuacjami, aby łatwiej odnalazły się w nowym domu,,
- dyplomowani behawioryści wspierają opiekunów przed i po adopcji,
- organizują akcje, np. Akcja Mrozy,
- prowadzą procesy adopcyjne, w tym spacery zapoznawcze,
- rozmawiają z przyszłym opiekunami i pomagają dobrać psa, którym dana osoba będzie w stanie odpowiednio się zająć, aby zminimalizować ryzyko powrotu do schorniska,
- transportują psy do nowych domów, klinik, na rehabilitację czy na zapoznania w przyszłym miejscu zamieszkania,
- tworzą opisy adopcyjne, wykonują zdjęcia, rolki i promują psy w mediach społecznościowych,
- uczestniczą w akcjach wyłapywania psich zbiegów. Bo zdarza się, że świeżo adoptowany pies postanowi zwiedzić Kraków albo akurat w drodze do pracy wolontariusz spotka zagubionego psa,
- przygotowują darmowe materiały edukacyjne i organizują spacery socjalizacyjne.

Czasami wolontariusze są domami tymczasowymu, a nie rzadko również stałymi. Decydują się na adopcje psa, który wielokrotnie wracał z adopcji i miał mniejsze szanse na znalezienie domu.

Czy psy, których wolontariusze nie mogą już pojawiać się w schronisku, wychodzą na spacery?
W większości - tak.
Ale z innymi wolontariuszami, którzy mają pod swoją opieką wiele innych psów. Obowiązki trzeba rozdzielić na mniejszą liczbę osób.

Cd. w komentarzu

Pamiętaj - w treningu z psem czasem mniej znaczy więcej 🐾Nie śpiesz się z podnoszeniem trudności. Najpierw daj psu szans...
20/06/2026

Pamiętaj - w treningu z psem czasem mniej znaczy więcej 🐾

Nie śpiesz się z podnoszeniem trudności. Najpierw daj psu szanse dobrze zrozumieć ćwiczenie w łatwych warunkach. Dopiero gdy będzie sobie radził, stopniowo zwiększaj poziom trudności: wydłużaj czas, dystans, zmieniaj miejsce i dodawaj rozproszenia.

Równie ważna jest odpowiednia motywacja. Pies będzie uczył się szybciej, gdy widzi, że to mu się opłaca. Dobierz nagrodę do swojego psa i spraw, żeby trening był pozytywnym doświadczeniem.

A Ty, który z błędów najczęściej popełniasz?

Szczekanie na spacerze to nie oznaka "niegrzecznego psa". Za takim zachowaniem stoją emocje - stres, lęk, frustracja alb...
31/05/2026

Szczekanie na spacerze to nie oznaka "niegrzecznego psa".
Za takim zachowaniem stoją emocje - stres, lęk, frustracja albo brak umiejętności poradzenia sobie w trudnej sytuacji.

Pies nie rodzi się z umiejętnością radzenia sobie ze światem.
To opiekun powinien mu w tym pomóc i nie karać go za emocje.

Często podczas spacerów widzę, jak opiekunowie podnoszą psa na obroży czy na szelkach, gdy ten zaczyna szczekać. Przejmują się tym, żeby pies "przestał robić wstyd" a nie tym, co przeżywa.

Podnoszenie psa na smyczy lub obroży nie jest nauką reagowania na bodźce w inny sposób ani nauką nowych zachowań.
To przemoc i ryzyko wyrządzenia psu krzywdy.

W okolicy szyi znajdują się m.in.:
• tchawica,
• kręgi szyjne,
• tarczyca,
• mięśnie, nerwy.

Szarpanie, duszenie czy unoszenie psa może prowadzić do:
• uszkodzeń tchawicy,
• bólu i napięć mięśniowych,
• problemów z kręgosłupem szyjnym,
• problemów neurologicznych,
• zwiększenia stresu i pogłębiania problemów behawioralnych.

Zdarzyło mi się słyszeć - „Przez 10 lat tak robiłam i nic się nie stało”. To żaden argument. To, że coś było robione latami, nie oznacza, że było dobre, etyczne ani bezpieczne.

A teksty typu „proszę się nie wtrącać”?
Reagowanie na przemoc nie jest wtrącaniem się.
Tak samo zareagowałabym wobec dziecka, osoby starszej czy kogokolwiek innego.

Pies też zasługuje na ochronę, szacunek i empatię.

Przestańmy normalizować krzywdzenie zwierząt pod przykrywką „wychowania”.

Foto: Kinga Suder

Odwiedzasz schronisko z darami albo w poszukiwaniu nowego członka rodziny?Pamiętaj, to nie plac zabaw, tylko miejsce peł...
03/05/2026

Odwiedzasz schronisko z darami albo w poszukiwaniu nowego członka rodziny?
Pamiętaj, to nie plac zabaw, tylko miejsce pełne zwierząt, w stresie po trudnych doświadczeniach, często chorych.

Zanim się tutaj wybierzesz, przeczytaj zasady z karuzeli. One wpływają nie tylko na Twoje bezpieczeństwo, ale również na komfort zwierząt podczas Twojej wizyty.

Jeśli wybierasz się z dzieckiem, omów je wcześniej i dopilnuj, żeby były przestrzegane.

Twoje zachowanie ma znaczenie!

Ciągnięcie na smyczy to najczęściej nie problem treningowy. To problem pobudzenia emocjonalnego psa, które zaczyna się j...
18/04/2026

Ciągnięcie na smyczy to najczęściej nie problem treningowy. To problem pobudzenia emocjonalnego psa, które zaczyna się już w domu.

Co robisz zanim wyjdziesz na spacer ze swoim psem?
Wołasz Go, wypowiadasz słowo na "S"? Zmienia się Twój ton głosu i energia?
To moment, w którym Twój pies się nakręca.
Zaczyna szybko machać ogonem, kręcić się tam i z powrotem, piszczeć, szczekać. Po prostu nie może się doczekać wyjścia.

Na spacerze nie jest łatwiej. Spotykacie kolejne bodźce, które mogą go dodatkowo pobudzać: zapachy, dźwięki, ruch, inni ludzie czy psy.
Pies zaczyna ciągnąć na smyczy, ciało zaczyna działać coraz szybciej.

Pies może ciągnąć przez pobudzenie, ale również dlatego, bo bardzo go coś ciekawi i chce sprawdzić jakiś zapach. Albo wręcz przeciwnie, chce jak najszybciej odejść, bo go coś niepokoi.

Nie dlatego, że chce Cie zdominować, nie dlatego bo Ci robi na złość.
Tylko dlatego, że w danym momencie emocje i potrzeby są silniejsze niż możliwość zwolnienia tempa.

Dlatego zmiana sprzętu na szelki czy obrożę nie rozwiąże problemu. Same komendy też nie pomogą, a zatrzymywanie się pogarsza sytuację.

To czego pies potrzebuje, to nauczenia go jak radzić sobie w sytuacji, w której pojawia się ciągnięcie.

Co ma sens?
- spokojny start (bez nakręcania psa przed wyjściem z domu),
- pierwsze minuty spaceru bez wymagań, na załatwienie potrzeb fizjologicznych i rozładowanie napięcia,
- spacery również poza osiedlem, w spokojnych miejscach,
- umożliwienie psu eksploracji i węszenia, spokojnego poznawania zapachów oraz otoczenia,
- stopniowe oswajanie z bodźcami, zamiast wrzucania go od razu w trudne środowisko,
- obserwacja psa w momencie ciągnięcia na smyczy (od czego chce odejść, do czego chce podejść, co wydarzyło się przed napięciem smyczy).

Chodzenie na smyczy to przede wszystkim efekt regulacji emocji, zaspokojonych potrzeb, a nie samego treningu chodzenia na luźniej smyczy.

Jakiś czas temu, podczas podróży komunikacja miejską, usłyszałam opinie, że pies ktory nosi kaganiec, na pewno jest nieb...
12/04/2026

Jakiś czas temu, podczas podróży komunikacja miejską, usłyszałam opinie, że pies ktory nosi kaganiec, na pewno jest niebezpieczny.
Kaganiec nie oznacza agresji. Pies może go nosić z różnych powodów. Jest narzędziem, które pozwala zadbać o bezpieczeństwo ludzi i innych psów ale również samego psa, koty go nosi. Sprawdza się podczas nauki nie zadania znalezisk na spacerze.

Kaganiec musi być fizjologiczny, czyli taki który umów kiwa psu swobodne otwarcie pyska, dzięki czemu może:
- ziajać - ochładzać organizm,
- ziewać - regulować emocje,
- napić się wody.

Do codziennego użytkowania nie nadaje się kaganiec weterynaryjny. Materiałowy, ciasno opinajacy pysk. Pies nie może w nim swobodnie oddychać, ziajać, ziewać ani napić się wody. Zakładając go pozbawiasz go możliwości naturalnych zachowań.

Aby przyzwyczaić psa do kaganca należy w treningu użyć kaganca, który nie jest negatywnie skojarzony - nie był zakładany psu "na siłę".

Trening powinien odbywać się stopniowo, bez przymusu.

Na moim blogu znajdziesz artykuł o kagańcu:
https://pieskownik.pl/kaganiec-dla-psa/

Sylwester to dla wielu psów nie jedna noc, a długie godziny stresu. Bardzo często pojedyncze strzały zaczynają się już n...
24/12/2025

Sylwester to dla wielu psów nie jedna noc, a długie godziny stresu. Bardzo często pojedyncze strzały zaczynają się już na kilka dni przed Sylwestrem.
Kilka prostych kroków może realnie zmniejszyć napięcie i zwiększyć poczucie bezpieczeństwa Twojego psa.
Zapisz, udostępnij i przygotuj się wcześniej - to robi różnicę.

Jeśli widzicie zachowania problemowe u psa i mimo to decydujecie się na adopcję, to nie zakładajcie, że „jakoś to będzie...
21/12/2025

Jeśli widzicie zachowania problemowe u psa i mimo to decydujecie się na adopcję, to nie zakładajcie, że „jakoś to będzie”. Nie myślcie też, że „u nas będzie inaczej”, bo dacie mu miłość, spokój i dobry dom.
Miłość nie reguluje układu nerwowego. Miłość nie cofa traumy.
Miłość nie zmienia wyuczonych strategii przetrwania.

Zachowania psa bardzo często wynikają z wcześniejszych doświadczeń, długotrwałego stresu i sposobu, w jaki nauczył się radzić sobie ze światem. To nie są zachowania „na złość” ani „do naprawienia dobrym sercem”.

Pamiętajcie, jeśli wolontariusz, który na co dzień opiekuje się psem w schronisku, mówi Wam o jego zachowaniu i problemach, to nie są przypuszczenia. Ten pies naprawdę tak się zachowuje i naprawdę ma te dane trudności.

Adopcja psa z problemami to odpowiedzialność, a nie akt współczucia. Oznacza realną gotowość na pracę z behawiorystą, zmiany w swoim stylu życia, czas, cierpliwość i koszty, oraz ograniczenia, które mogą trwać miesiące.

Każdy powrót psa do schroniska to dla psa kolejna trauma.
Z każdym powrotem problemy się pogłębiają, a szanse na stabilny dom maleją.

Wolontariusze nie straszą i nie zniechęcają.
Oni chronią psa i próbują ochronić Was przed decyzją, na którą możecie nie być gotowi. Czasem najbardziej odpowiedzialną decyzją adopcyjną jest powiedzenie:
„To nie jest pies dla mnie”
To decyzja, czy jesteś gotowy wejść w jego świat — takim, jaki jest, a nie takim, jakiego sobie życzysz.

Adres

Kraków

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Pieskownik opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Pieskownik:

Skróty

Udostępnij

Kategoria