12/02/2025
Jak wygląda praca z ziemi? Często ludzie mylą pracę z ziemi z lonżowaniem. Praca z ziemi z końmi to nie tylko wyprowadzenie konia na koło i bieganie. Najczęściej w pracy naturalnej uważana jest za formę zabawy i pracy jednocześnie. Konie mają tendencję do nudzenia się monotonnością. Lubią, gdy zadania, które im dajemy są różnorodne i ciekawe. Żeby zainteresować konia można wprowadzić do treningu odczulanie czy tak zwaną habituację. Pokazywanie ciasnych przejść, a dla tych zwierząt będzie to trudne zadanie przez to, że konie boją się i nie lubią ciasnych miejsc, z których nie ma ucieczki. Folie, piłki czy baseny z wodą także idealnie nadadzą się do zajmowania ich głowy. Są też konie, które nudzą się chociażby staniem w miejscu i potrzebują chodzić by wyładować napięcie, które się w nich gromadzi. Może być to wynikiem stresu bądź strachu. Jest to całkowicie normalne przez ich tryb ucieczki. Konie nie są drapieżnikami przez co ucieczka jest ich formą ochrony. Jeśli koń czuje się przy nas bezpiecznie nie będzie tego robić, ale to nie znaczy, że tak będzie zawsze. Może mieć na to wpływ otoczenie czy nawet, gdy zobaczą z daleka coś co ich zdaniem może stwarzać dla nich zagrożenie. To także warto przepracować przez pokazanie mu, że nic złego się nie dzieje.
Warto pamiętać, że konie w pracy nie zawsze są skupione w stu procentach na człowieku, bo otwarta przestrzeń sprawia, że będą szukać zagrożenia. Często zdarza się, że nie wiemy czego koń się przestraszy, ale to nie znaczy, że on od razu się uspokoi. Warto mieć na uwadze to, że my często tego nie dostrzegamy.
Praca z ziemi jest dla nich czasem cięższym treningiem niż pod siodłem. Muszą się skupiać nad rzeczami, które od nich wymagamy, ale nie zawsze jest to dobre. Praca zaczyna się w momencie, gdy wejdziemy na pastwisko bądź do boksu i zwierzak nas zobaczy. Już wtedy zaczynamy trening i nie ważne co mieliśmy w planach. Trzeba patrzeć na co on ma w danym momencie ochotę. Konie są tylko zwierzętami i tak jak ludzie może mieć gorszy dzień przez co nasze plany mogą lec w gruzach. Ja, gdy idę do swoich koni nigdy nie planuję, bo to nigdy nie wychodzi. Dlatego zawsze działam spontanicznie.